Wakacje z Bogiem
oazy Liturgicznej Służby Ołtarza

dziennik oazowy 2011

SUBIEKTYWNY DZIENNIK OAZOWY - POBIEROWO 2011

komentarzy: 0
Dla wszystkich, którzy wzięli udział w oazie w 2011 roku. NIEWSTĘP Dlaczego zamiast słowa wstęp, który powinienem napisać zgodnie z ogólnie przyjętymi regułami, napisałem „niewstęp”? Ponieważ wstępy zwykło się omijać (sam tak zresztą robię) gdyż uważa się je ...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 1 – NA DŁUGO PRZED OAZĄ

komentarzy: 0
            Na początku tworzenia jakiejkolwiek rzeczy musi być pomysł. Idea oazy powstała zapewne w głowie Ks. Pawła bardzo, bardzo dawno, ale realnych kształtów zaczęła nabierać w roku 2006, po oazie dla LSO w Żegiestowie Zdroju. Ksiądz...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 2 – DWA DNI PRZED OAZĄ

komentarzy: 0
            O podróży do Bochni nie ma co się rozpisywać, ponieważ nic ciekawego się podczas niej nie wydarzyło. Pomodliliśmy się, porozmawialiśmy, zauważyliśmy kilka wykroczeń. Standard.             Dojecha...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 3 – DZIEŃ PRZED - Oaza nadciąga

komentarzy: 0
Ten dzień zaczął się dla nas o godzinie 12. I zaczął się źle. Zmęczenie odmalowywało się na twarzach wszystkich. I do tego padało. Aura i atmosfera nie nastrajały do śpiewów i radości. Nie nastrajały do niczego co nie było spaniem. A już szczególnie nie nastrajały do pracy, któr...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 4 – PIERWSZY DZIEŃ - Przywitanie z morzem

komentarzy: 0
         Siódma rano i już trzeba wstawać. Robiliśmy to z takim entuzjazmem, jakby czekała nas gilotyna. Ale powoli doszliśmy do siebie. Energia wróciła.  Zgodnie z wczorajszym planem od razu idziemy do szkoły skończyć to, co zaczęliśmy wcz...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 5 – DRUGI DZIEŃ - Król Julian Samozwaniec

komentarzy: 0
         Typowy oazowy dzień zawierał w planie: modlitwy poranne, gimnastykę, śniadanie, szkołę liturgii dla młodszych i śpiewu dla starszych, Eucharystię, obiad, plażowanie, pogodny wieczór, modlitwy wieczorne i wreszcie sen. Oczywiście nie zawsze obowiązywała podana...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 6 – TRZECI DZIEŃ - Prezentacje uczestników

komentarzy: 0
            Od rana pada. Nieciekawie. Ale nie trzeba iść na plażę, żeby się gimnastykować. Modlitwy i ćwiczenia odbędą się na sali gimnastycznej. Widać było, że uczestnikom sprawiło to radość. Jednak radość szybko zamieniła się w rozpacz. Ratow...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 7 – LIST OD KRÓLA JULIANA

komentarzy: 0
 Madagaskar, 08.12.2011r.    Moi kochani poddani !!!!!!             Piszę do was ja, najszlachetniejszy ze szlachetnych, Król Julian. Doszły mnie zastraszające wieści, że ktoś podaje się za mnie. Jest to zdrajca i uzurp...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 8 – CZWARTY DZIEŃ - Wycieczka do Trzęsacza

komentarzy: 0
Dziś wtorek. Mamy pierwsze pożegnania na oazie – wyjeżdża Ks. Łukasz. W ciągu czterech dni zdążył powiedzieć wiele ciekawych rzeczy i zrobić ogromną ilość zdjęć. Były to najbardziej profesjonalne fotografie w całej historii oazy. Bardzo nam go brakowało. Ale oaza musi iść dalej.   &...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 9 – PIĄTY DZIEŃ OAZY - Wycieczka do Świnoujścia i Nocna wyprawa

komentarzy: 0
            Dzisiaj rano postanowiłem w pełni uczestniczyć w porannej rozgrzewce (bo wczoraj odpuściłem sobie bieganie). To był idiotyczny pomysł. Zdałem sobie z tego sprawę po 100 metrach. Jakoś dowlokłem się do końca.     ...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 10 – SZÓSTY DZIEŃ OAZY - Wycieczka do Kołobrzegu

komentarzy: 0
           Obudziłem się o 7, ale byłem tak zmęczony, że nie dałem rady iść na rozgrzewkę. Dobrze, że Ksiądz Janusz był wyrozumiały i zabrał chłopaków na plażę. Dzięki temu mogłem pospać trochę dłużej i w miarę normalnie funkcjonować za dnia.      ...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 11 – SIÓDMY DZIEŃ OAZY - Duchowa Adopcja

komentarzy: 0
            Od rana nie dzieje się nic, co nie powinno się dziać. Pobudka, modlitwy, rozgrzewka, śniadanie. Wszystko jest i to w wyznaczonych godzinach. Poranek zatem standardowy.           &nbs...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 12 – ÓSMY DZIEŃ OAZY - Chrzest

komentarzy: 0
            Sobota. Na wakacjach nie jest to jakiś niezwykły dzień. Na oazie też nie. Tutaj dni się ze sobą zlewają, może niedziela się trochę wyróżnia. Tak więc sobota. Rano wszystko jest tak jak powinno. Pobudka, modlitwy, rozgrzewka it...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 13 – DZIEWIĄTY DZIEŃ OAZY - Msza św. w obozie ZHP

komentarzy: 0
Przedostatni dzień. Koniec już tak blisko. Nawiasem mówiąc, niedziela. Zwykle idziemy wtedy na 10 na Mszę do kościoła parafialnego, ale to zrobiliśmy tydzień temu. Dzisiaj czekała nas Msza w obozie harcerskim. Ksiądz Paweł jest zaprzyjaźniony z  Hufcem ZHP Mszana Dolna. Często, jeszcze j...
czytaj więcej »

ROZDZIAŁ 14 – DZIESIĄTY DZIEŃ OAZY - Pożegnania nadszedł czas...

komentarzy: 0
            Była 4:30 gdy zadzwonił budzik. Jedno spojrzenie za okno wystarczyło, aby stwierdzić, że nici z porannej Mszy na plaży.             Poranna Msza to kolejna oazowa tradycja. Odpr...
czytaj więcej »

EPILOG – PO OAZIE

komentarzy: 0
Oaza nie kończy się w Pobierowie. Każdy zabiera jej część do siebie do domu. Oaza to my, ludzie. I choć już pewnie nigdy nie spotkamy się wszyscy razem, zostaną w nas wspomnienia, których nikt nam nie zabierze.             Tymi pięknymi ...
czytaj więcej »

Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW